sobota, 6 października 2012

Umierający milczy

Nie mam o czym pisać. Znowu. Jakoś tak chcę a nie potrafię. Straszne uczucie.
Mam napisany pierwszy rozdział  ale mnie nie satysfakcjonuje. Wszystko bym zmieniła, a nie potrafię napisać tego lepiej. Mam dobre tylko pierwsze zdanie. Nie wiem gdzie to umiejscowić, od czego zacząć akcję i wgl. Jakieś pomysły?
Była bym wdzięczna...

Postanowiłam zacząć od klasyki. Właście ściągam Draculę, czytam trochę o wampiryzmie itp. Strasznie mnie to interesuje. Myślicie że one jeszcze istnieją?
Kto wie, może jeden z nich właśnie to czyta?
No bo myślę, sobie że jeżeli te wszystkie legendy i zapiski dotyczące wampiryzmu skąd się wzięły  ze ludzie w tamtych czasach panicznie bali się 'żywych trupów', ze wykopywano zwłoki żeby sprawdzić, czy wyglądają jak zwłoki i inne dziwne dla nas praktyki, to daje mi to podstawy do myślenia, że nie wzięło się to znikąd. Ludzie tamtych czasów nie mogli tak bardzo różnić się od nas.
Więc osobiście uważam, że wampiry, czy też inne stworzenia jak jednorożce, wiły, strzygi, wilkołaki, itd , kiedyś istniały, bądź wciąż istnieją, ukrywając się między nami.
Bo jeżeli świat jest naprawdę tak normalny i przewidywalny, to ja nie chcę w nim żyć. Świat w którym sama egzystuję jest pełen magii i niezrozumiałych zjawisk.