Słoneczko, leżaczek, muzyczka i przygotowania do matury. A taki super klimacik.
Tylko piwka brakuje.
Wystarczy się rozejrzeć by dostrzec piękno. Ludzie za bardzo biegną do przodu by zachwycić się pięknem i na chwilę odpocząć. Wszyscy biegniemy. Gonimy, ale czy wiemy za czym ?
Dzisiaj matura, jutro studia, potem praca, rodzina, dzieci.... Kto z nas nie chce mieć rodziny? Jednak czy warto całe życie robić to co ci każą: uczyć się, zeby mieć pracę? Nie lepiej cieszyć się z nauki, rozwijać pasję, znaleźć pomysł na siebie?
To gadanie małolaty, z umysłem pełnym idei. Ja wiem, ale ja chce wierzyć, że tak się da, że dam radę. Wiara czyni cuda. Mozesz byc tym kim chcesz. Możesz robić co tylko chcesz. Możesz się zatrzymać i odetchnąć. Możesz, musisz tylko WIEDZIEĆ, że możesz i WIERZYĆ.
Tak niewiele.
Jesteśmy tym za których się uważamy. Zatem ja muszę wierzyć, że dam radę zdać maturę, przecież to umiem. Widzisz? Tyle samo czeka mnie pracy, co Ciebie jeśli chciałbyś coś zmienić.
Kiedyś byłam pesymistką. Siedziałam całe dnie w domu, w swoim pokoju i zamartwiałam się, do dziś nie wiem czym. Dzisiaj dalej siedzę w domu, ale inaczej sie z tym czuję. Nie zamykam się w sobie, siedzę nie sama, ale z rodziną, nawet jesli ze sobą nie rozmawiamy. Staram się być dobrym człowiekiem dla siebie. Za długo robiłam wszystko dla innych. Dzisiaj chcę świętego spokoju, to sobie go wezmę. Chcę mieć internetowego 'kochanka' z którym dzielę szczęście i smutek, to sobie będę miała. Chcę sobie popisać głupoty na blogu to to robię.
Mam punkty które muszę osiągnąć. Dużo pracy jest nad samym sobą. Całe życie. Zawsze. Zmieniamy się. Nie ma tak, ze osiągnę wiek 20 lat i stop. Już się przestałam rozwijać. Nie. Życie płynie a ty razem z nim.
Ważne jest kogo na swojej drodze spotykasz i co ta osoba wnosi. Kochaj wszystkich. Miłość ma wiele odcieni. Upajaj się światem i życiem puki możesz.
Mój internetowy kochanek, podchodzi bardzo surowo do świata. Mimo że twierdzi (tak jak ja), że nie ma zasad, to sam sobie takie nakłada. Świat jest zły, szary, surowy, bla bla bla. Chociaż dobrze ze widzi jego piękno.
Świat jest tylko taki jakim go widzisz. Zapamiętaj. I zmienia się z każdą chwila w której poznajesz nowe informacje i sam je interpretujesz.
Ajjjj chmurki przyszły. Zimno mi w brzusio.
Jest tyle rzeczy które chciałabym powiedzieć ludziom. O tym co do nich czuję. Każdego odbieram inaczej. Niektórych podkochuję od razu. Po pierwszych chwilach rozmowy. Potem może sie to zmieniać. Tak, ja się zakochuję w ludziach, a dopiero potem kształtuję sobie zdanie o nich.
Jak dowiem się KIM jestem to dam znać.
Dziś jestem Maturzystką. Ojacie. Dam radę. Zawsze daję.
Nie bój żaby Asiu. Pamiętaj co ci zawsze powtarzam.
Dziękuję. Idę się dalej uczyć i dłubać sobie.
Tylko piwka brakuje.
Wystarczy się rozejrzeć by dostrzec piękno. Ludzie za bardzo biegną do przodu by zachwycić się pięknem i na chwilę odpocząć. Wszyscy biegniemy. Gonimy, ale czy wiemy za czym ?
Dzisiaj matura, jutro studia, potem praca, rodzina, dzieci.... Kto z nas nie chce mieć rodziny? Jednak czy warto całe życie robić to co ci każą: uczyć się, zeby mieć pracę? Nie lepiej cieszyć się z nauki, rozwijać pasję, znaleźć pomysł na siebie?
To gadanie małolaty, z umysłem pełnym idei. Ja wiem, ale ja chce wierzyć, że tak się da, że dam radę. Wiara czyni cuda. Mozesz byc tym kim chcesz. Możesz robić co tylko chcesz. Możesz się zatrzymać i odetchnąć. Możesz, musisz tylko WIEDZIEĆ, że możesz i WIERZYĆ.
Tak niewiele.
Jesteśmy tym za których się uważamy. Zatem ja muszę wierzyć, że dam radę zdać maturę, przecież to umiem. Widzisz? Tyle samo czeka mnie pracy, co Ciebie jeśli chciałbyś coś zmienić.
Kiedyś byłam pesymistką. Siedziałam całe dnie w domu, w swoim pokoju i zamartwiałam się, do dziś nie wiem czym. Dzisiaj dalej siedzę w domu, ale inaczej sie z tym czuję. Nie zamykam się w sobie, siedzę nie sama, ale z rodziną, nawet jesli ze sobą nie rozmawiamy. Staram się być dobrym człowiekiem dla siebie. Za długo robiłam wszystko dla innych. Dzisiaj chcę świętego spokoju, to sobie go wezmę. Chcę mieć internetowego 'kochanka' z którym dzielę szczęście i smutek, to sobie będę miała. Chcę sobie popisać głupoty na blogu to to robię.
Mam punkty które muszę osiągnąć. Dużo pracy jest nad samym sobą. Całe życie. Zawsze. Zmieniamy się. Nie ma tak, ze osiągnę wiek 20 lat i stop. Już się przestałam rozwijać. Nie. Życie płynie a ty razem z nim.
Ważne jest kogo na swojej drodze spotykasz i co ta osoba wnosi. Kochaj wszystkich. Miłość ma wiele odcieni. Upajaj się światem i życiem puki możesz.
Mój internetowy kochanek, podchodzi bardzo surowo do świata. Mimo że twierdzi (tak jak ja), że nie ma zasad, to sam sobie takie nakłada. Świat jest zły, szary, surowy, bla bla bla. Chociaż dobrze ze widzi jego piękno.
Świat jest tylko taki jakim go widzisz. Zapamiętaj. I zmienia się z każdą chwila w której poznajesz nowe informacje i sam je interpretujesz.
Ajjjj chmurki przyszły. Zimno mi w brzusio.
Jest tyle rzeczy które chciałabym powiedzieć ludziom. O tym co do nich czuję. Każdego odbieram inaczej. Niektórych podkochuję od razu. Po pierwszych chwilach rozmowy. Potem może sie to zmieniać. Tak, ja się zakochuję w ludziach, a dopiero potem kształtuję sobie zdanie o nich.
Jak dowiem się KIM jestem to dam znać.
Dziś jestem Maturzystką. Ojacie. Dam radę. Zawsze daję.
Nie bój żaby Asiu. Pamiętaj co ci zawsze powtarzam.
Dziękuję. Idę się dalej uczyć i dłubać sobie.