sobota, 26 stycznia 2013

Ba dum tss!

'Poosła'
czasami jest tak, że życie odwraca się do nas plecami.
czasami próbujemy złapać swój kawałek nieba.
czasami miłość czeka za rogiem, bawiąc się z nami w berka.
czasami wątpisz i tracisz nadzieję, ale czy warto?

Krew przelana na froncie, daje nowe życie. Uczucie, Gniew!
Szarpanie, przepychanki, śmierć - cóż nam z tego?!
Czego chcemy? 
Śmierć - tak unikana a tak bardzo nam bliska.
Przychodzi niespodziewanie.
Co jej wtedy powiesz?

Śmierć się uśmiecha.
Ponura jest dla tych pozostających w niewiedzy.

Nie mogłam tego tu nie opublikować. Genialne. Zakochałam się od pierwszego przeczytania i aż mi wstyd.
Opublikuję sobie bez jej zgody, ale co mi tam. Zbyt dobrze napisała to czego ja nie potrafiłam. '
-Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że nie jesteśmy do końca dwiema istotami : )

A tu wspomniane dzieło:


Z całej siły na twej szyi zaciskam obiema dłońmi
O wszystkim zapomnij, wprowadzę cię w stan agonii
Jak już będziesz nieprzytomny twój świat w mroku się schowa
Ja cię ocucę żeby powtórzyć wszystko od nowa
Zobacz, to co ja widzę, piękno które tworzę
To jest jak galeria z eksponatami martwych stworzeń
Wyryję nożem odwrócony krzyż na twoim pysku
By zbić policyjne ślady w stronę sekty satanistów
W niedużym ognisku płonie stos wyschniętych żerdzi
A ja obserwuję jak się bezwładnie w powietrzu wiercisz
Jestem handlarzem śmierci możesz mówić mi królu
Ja pomogę ci przekroczyć znaną granicę bólu
Kilometry sznuru są moimi farbami i płótnem
Jestem artystą śmierć to dla mnie piękno absolutne
Wejdź na łódkę, a ja jak Charon wezmę cię ze sobą
Dzień twoich urodzin będzie obchodzony żałobą


Do Współuzależnionej: I tak nie czytasz tego blogaska, ale co mi tam, mam coś dla ciebie. Potrzebuję cię.