środa, 2 maja 2012

Cywilizacja

Gdy myślę o okrucieństwie dla zwierząt, o tym jak człowiek dąży do samozagłady, jak giną gatunki zwierząt, bo nie mają środowiska życia, o tym jak człowiek traktuje swojego bliźniego, o tym jak ludzie są fałszywi, egocentryczni, chciwi, o cywilizacji - to mam ochotę uciec z tego świata. Dosłownie.Patrze przez okno i co widzę? Ulicę, pędzące po niej auta, a w nich ludzi wciąż się śpieszących. Domy, murowane domy. Siedlisko już nie miłości i domowego ogniska, a często patologi, alkoholizmu, agresji, odrzucenia i niezrozumienia. Wszystko zabetonowane, sztuczne, nienaturalne. Powietrze skażone, nieświeże. Dla nas żyjących w tych czasach to normalny widok. Nie zastanawiamy się nad nim. Ale teraz użyj wyobraźni i zastanów się jak wyglądało to wszystko kiedyś, nawet tysiące lat wcześniej. Widzisz? Tak, to las. Wielki, rządzących się własnymi prawami, dom zwierząt - naszych przyjaciół. Wtedy i my byliśmy częścią lasu, ale on nie wyglądał jak te dzisiaj ci znane. Zamieszkiwały do również duchy, demony, bogowie, skrzaty, kto wiem może nawet jednorożce, smoki czy inne magiczne stworzenia. Tamtejszy człowiek szanował to miejsce. Wiedział, że nie należy tylko do niego, że nie jest panem świata, że jest od niego uzależniony, że daje mu życie. Człowiek nie zabierał wszystkiego sobie, myślał też o innych. Ważne wtedy były więzi rodzinne, bliskość, szczerość. Nie mieli elektryczności, plastikowych zabawek, jednorazowych widelców, najważniejsze że mieli siebie nawzajem, a przedmioty robili sami w gronie najbliższych.Ale z czasem pojawiała się cywilizacja, człowiek doszedł do mylnego wniosku że to on panuje nad przyrodą, a nie odwrotnie. Teraz jednak musimy bronic się przed katastrofą jaką jest globalne ocieplenie, zanieczyszczenie świata. Jeśli umrze nasz pierwotny dom, to my wraz z nim. Warto o tym pamiętać.Wróćmy do teraźniejszego widoku z okna. Ludzie się spieszą, ale gdzie? Zapewne do pracy, po pieniądze. Po co? Odpowiesz: bo musi kupić jedzenie, środki do życia. Masz rację, ale dlaczego tak jest? Odpowiedź brzmi: chciwość. Dlaczego nie możesz pójść do sklepu i poprosić o cukier i dostać go nie płacąc za niego? Bo człowiek nie da ci nic bez "czegoś w zamian". Gdy by to wszystko uprościć, gdyby każdy pomagał sobie bez użycia pieniędzy czy innej waluty. Nie potrzebna by była praca, ludzie mieli by czas dla siebie. No tak, ale wtedy nie było by osoby która chciałaby robić ten cukier - odpowiesz. Tak, ale wtedy nie byłby nam potrzebny. Żyli byśmy wciąż w czasach przed-cywilizacyjnych, ale problem tkwi w tym, że ewolucji nie cofniemy. Ty już nigdy się nie nauczysz jak żyć bez elektryczności, jak samemu zdobywać pożywienie, nawet nie zrobisz tego dobrowolnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz