Nie mogłam tego tu nie opublikować. Genialne. Zakochałam się od pierwszego przeczytania i aż mi wstyd.
Opublikuję sobie bez jej zgody, ale co mi tam. Zbyt dobrze napisała to czego ja nie potrafiłam. '
-Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że nie jesteśmy do końca dwiema istotami : )
A tu wspomniane dzieło:
Do Współuzależnionej: I tak nie czytasz tego blogaska, ale co mi tam, mam coś dla ciebie. Potrzebuję cię.
Opublikuję sobie bez jej zgody, ale co mi tam. Zbyt dobrze napisała to czego ja nie potrafiłam. '
-Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że nie jesteśmy do końca dwiema istotami : )
A tu wspomniane dzieło:
Z całej siły na twej szyi zaciskam obiema dłońmi
O wszystkim zapomnij, wprowadzę cię w stan agonii
Jak już będziesz nieprzytomny twój świat w mroku się schowa
Ja cię ocucę żeby powtórzyć wszystko od nowa
Zobacz, to co ja widzę, piękno które tworzę
To jest jak galeria z eksponatami martwych stworzeń
Wyryję nożem odwrócony krzyż na twoim pysku
By zbić policyjne ślady w stronę sekty satanistów
W niedużym ognisku płonie stos wyschniętych żerdzi
A ja obserwuję jak się bezwładnie w powietrzu wiercisz
Jestem handlarzem śmierci możesz mówić mi królu
Ja pomogę ci przekroczyć znaną granicę bólu
Kilometry sznuru są moimi farbami i płótnem
Jestem artystą śmierć to dla mnie piękno absolutne
Wejdź na łódkę, a ja jak Charon wezmę cię ze sobą
Dzień twoich urodzin będzie obchodzony żałobą
Jak już będziesz nieprzytomny twój świat w mroku się schowa
Ja cię ocucę żeby powtórzyć wszystko od nowa
Zobacz, to co ja widzę, piękno które tworzę
To jest jak galeria z eksponatami martwych stworzeń
Wyryję nożem odwrócony krzyż na twoim pysku
By zbić policyjne ślady w stronę sekty satanistów
W niedużym ognisku płonie stos wyschniętych żerdzi
A ja obserwuję jak się bezwładnie w powietrzu wiercisz
Jestem handlarzem śmierci możesz mówić mi królu
Ja pomogę ci przekroczyć znaną granicę bólu
Kilometry sznuru są moimi farbami i płótnem
Jestem artystą śmierć to dla mnie piękno absolutne
Wejdź na łódkę, a ja jak Charon wezmę cię ze sobą
Dzień twoich urodzin będzie obchodzony żałobą
Do Współuzależnionej: I tak nie czytasz tego blogaska, ale co mi tam, mam coś dla ciebie. Potrzebuję cię.
lol, nie wiem czy wiesz, ale to tekst piosenki słonia pt. bezdech. ;3 puszczałam ci to kiedyś. xD
OdpowiedzUsuńlol, dobra ja się nie odzywam. Spodobało mi stę tak? A tak wgl to aż dziwne że czytasz blogaska ;o
UsuńNo nic, bo ja tam kiedyś pisałam coś podobnego, ale jestem w tym beznadziejna ;O
pamiętam i się tym jarałam. lol ; o
Usuńlol ja chyba ci tego nie pokazywałam :O Bo to było coś jak porównanie zabijania i malowania :P
Usuń