Dzieje się źle. Odchodzę powoli, powoli...
Tracę kontakt z rzeczywistością. To źle. Bardzo źle, bo wyparuję odrywając duszę od ciała. Ale tak bardzo nie chcę tego zmieniać. Tak bardzo chcę w tym pozostać. Odejść. Wizja tego, jest tak kusząca.
Ciiii..... już nie jestem zdolna by pisać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz